31 sierpnia 2007

U schyłku lata

U schyłku lata spotkałam przeznaczenie
I choć trwało to tyle co oka mgnienie
Zaczęłam inaczej patrzeć na rzeczywistość
Już wiedziałam, że nadejdzie dzień,
Kiedy wszystkie pragnienia osiągną spełnienie.
Teraz nie boję się patrzeć w przyszłość,
Chcę ją przyjąć z otwartymi ramionami,
Bez względu na to, co przyniesie w darze,
Promień słońca, uśmiech tęczy, kroplę łzy,
beznadziejną czy szczęśliwą rzeczywistość.
Teraz mam nadzieję, będę wierzyć w przeznaczenie.

10 sierpnia 2007

Beze mnie o mnie

Spojrzałam w lustro
Zobaczyłam siebie, ale...
Zupełnie Inną,
Uśmiechniętą,
Zadowoloną z życia,
Szczęśliwą
I pomyślałam:
" Też chciałabym być kiedyś taka... "
Lecz w głowie pojawiła się kolejna myśl
To przecież ja!
Dlaczego więc tak bardzo chciałam zmiany?
Dziś to już nieważne
Zrozumiałam jedno
Na siłę nikt nie uczyni mnie szczęśliwą
Nawet ja...